Jak za kilka złotych mieć dostęp do kilku tysięcy książek?

Jak za kilka złotych mieć dostęp do kilku tysięcy książek?

Lubię książki. Czytać i przebywać wśród nich. Jednak, przy każdej kolejnej przeprowadzce, coraz bardziej czuję ich ciężar. Dlatego często zamiast kupować, wypożyczam. Jakiś czas temu odkryłam, że nie tylko papierowe książki można wypożyczać. Już dzisiaj są miejsca, gdzie za kilka złotych można mieć dostęp do tysięcy e-booków. Jak wyglądają te oferty? Ile to kosztuje? Jakie są ograniczenia? Gdzie są tzw. gwiazdki? Sprawdziłam.

Nie lubisz dźwigać zakupów? To kupuj przez internet! Test e-sklepów.

Nie lubisz dźwigać zakupów? To kupuj przez internet! Test e-sklepów.

Spożywcze sklepy internetowe drobnymi krokami wchodzą do naszych domów. I bardzo dobrze, bo to wygodne rozwiązanie. Dla rodzica z niemowlakiem na ręku, dla seniora mieszkającego na czwartym piętrze w bloku bez windy, a przede wszystkim dla każdego kręgosłupa. Takich sklepów jest coraz więcej i rozszerzają swój zasięg. Jednak to cały czas zaledwie kropla w morzu potrzeb konsumentów i możliwości sektora spożywczego. Ja czekam (już od kilku lat) na prawdziwy internetowy bum spożywczy. Jestem przekonana, że nadejdzie. Tymczasem przyjrzałam się temu, co już jest. Pod lupę wzięłam e-piotripawel.pl oraz alma24.pl.

7 najciekawszych książek dla maluchów

7 najciekawszych książek dla maluchów

Czy łatwo kupić dobrą książkę dla malucha? Wybór książek jest ogromny, jednak by znaleźć coś ciekawego, trzeba się trochę natrudzić. Dzielę się moją siódemką najciekawszych książek dla maluchów. Wybrałam je spośród kilkuset książek, które ostatnio oglądałam. Głównie na targach i w księgarniach*.

* Księgarnia to taki sklep, gdzie sprzedaje się tylko książki. Obiekt coraz rzadziej spotykany ;-). Obecnie sklepy, które kiedyś były księgarniami, sprzedają więcej plastikowych kaktusów i silikonowych foremek niż książek. Tam już książek nie szukam. Co nie znaczy, że książek nie ma. Są! I to świetne! O tym, gdzie je znaleźć, też tu będzie.

Bilet to nie wszystko, czyli na czym zarabia kino.

Bilet to nie wszystko, czyli na czym zarabia kino.

Myślę, że obejrzenie dobrego filmu na dużym ekranie warte jest wydania dwudziestu kilku złotych. Jednak rzadko kiedy na tej kwocie się kończy, bo multipleksy wymyślają różne sposoby, by widzowie zostawili u nich jak najwięcej pieniędzy. Co ciekawe, chociaż w ostatnich latach liczba kin w Polsce zmalała, mamy coraz więcej miejsc na widowni, więcej seansów i więcej widzów. Ceny, mam wrażenie, też są coraz wyższe.

Ranking przetworów wiśniowych.

Ranking przetworów wiśniowych.

Wiśnie – dżem, konfitura… Co najlepiej wybrać, gdy skończą się te domowej roboty? Prześwietliłam kilkadziesiąt wiśniowych produktów i wnikliwie przeanalizowałam ich skład. Najlepsze smakowałam, części bałam się spróbować. Znalazłam dwa świetne, parę dobrych, sporo przeciętnych i kilka takich, po które lepiej nie sięgać. Obejrzyj infografikę…

Nabici w kawową kapsułkę?

Nabici w kawową kapsułkę?

Wabienie klientów tanimi ekspresami, następnie zarabianie na drogich kapsułkach z kawą i przywiązywanie klientów do określonej marki na najbliższe kilka lat – jest chwytem dość oczywistym, a jednocześnie świetnym interesem (oczywiście z perspektywy producentów). To zjawisko intrygowało mnie od dłuższego czasu, aż w końcu postanowiłam policzyć. Wyliczenia potwierdziły moje przypuszczenia! Kawa w kapsułkach może być droższa aż o ponad 1300 zł. Zobaczcie sami…